Gala.pl



Lipiec 2009

Pn Wt Śr Cz Pi So Ni
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    

Myszkin

38 latStatus: offline

wyślij wiadomość

Moje miejskie zwierzę...

2009-07-03
zgłoś naruszenie »

Nieostre wyszło,a szkoda.Na zdjęciu jest mały cygan,który po obejściu małego skweru przy Piotrkowskiej z pustym plastikowym kubeczkiem,zajął się tym,czym zajmuje się większość dzieci czyli zabawą.Zrobił to jednak na sposób,który doskonale oddaje naturę Cyganów.Otóż zabawkę podniósł sobie z ulicy w postaci gołębia
Poprzytulał ptaka przez kilkanaście sekund,mówiąc coś do niego w języku Romów,po czym wypuścił wystraszonego ptaka i zajął się dalszym zbieractwem
Zrobiłem to zdjęcie pod wpływem impulsu,bo właśnie skończyłem czytać książkę Stasiuka "Jadąc do Babadag".Oto jej fragment...
"Od 1322 roku,gdy Europa pierwszy raz dostrzegła ich obecność gdzieś na Półwyspie Peloponeskim,właściwie się nie zmienili.Europa powoływała do życia narody,królestwa,cesarstwa i państwa,które trwały i upadały.Zapatrzona w rozwój,ekspansję i wzrost,nie potrafiła sobie wyobrazić,że można żyć poza czasem,poza historią.Tymczasem oni dokonali tego cudu.Z sardonicznym uśmiechem patrzyli na paroksyzmy naszej cywilizacji i jeśli brali z niej coś dla siebie,to były to śmieci,odpadki i jałmużna.Tak jakby cała reszta nie przedstawiała dla nich żadnej wartości."
Książkę oczywiście polecam.Nie jest o Cyganach,a właściwie nie tylko.Stasiak próbuje w niej oddać ducha tej części Europy,której współcześni cygańscy nomadzi,są integralną częścią

Użytkownik nie wyraził zgody na komentowanie zdjęć przez niezalogowanych Gości.
Zarejestruj się albo zaloguj na profil.


03/07 19:55

Świetne